Kryminalni z Przymorza zatrzymali 52-latka, który został rozpoznany na materiale wideo pokazującym agresywne traktowanie psa przy ul. Burzyńskiego. Nagranie zarejestrowało zdarzenie, do którego doszło około godziny 21:00 dnia poprzedniego. Według zabezpieczonego materiału sprawca między innymi ciągnął psa po ziemi, podnosił go na smyczy i uderzał nim o podłoże. Po zatrzymaniu mężczyzna usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem.
Jak ustalono tożsamość sprawcy?
Wcześniej funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie od zaniepokojonej kobiety, która poinformowała o zdarzeniu. Policjanci zabezpieczyli zapis wideo i przeanalizowali materiał jako część postępowania. Następnie Komenda opublikowała fragment nagrania w mediach społecznościowych, a dzielnicowy rozmawiał z mieszkańcami w sprawie rozpoznania osoby widocznej na nagraniu.
W wyniku tych działań mundurowi ustalili tożsamość mężczyzny widocznego na filmie i zatrzymali go następnego dnia. Okazał się nim mieszkaniec Gdańska w wieku 52 lat. Postępowanie prowadzi dalej policja, a zatrzymany odpowie za znęcanie się nad zwierzęciem.
Co stało się ze zwierzęciem i jakie są konsekwencje prawne?
Pies wrócił do opiekunki po przeprowadzonych czynnościach procesowych. Właścicielka przekazała funkcjonariuszom zaświadczenie lekarsko-weterynaryjne, z którego wynika, że zwierzę jest w dobrej kondycji i ma aktualne szczepienia. Okazało się, że zatrzymany nie był właścicielem psa, lecz partnerem jego opiekunki, która nie była świadoma zajścia.
Mężczyzna usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem. Za to przestępstwo grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
Co zrobić w przypadku zauważenia znęcania się nad zwierzęciem?
Policjanci przypomnieli, że każdy przypadek znęcania się nad zwierzętami należy zgłaszać odpowiednim służbom. Szybkie zgłoszenie i zabezpieczenie dowodów, na przykład nagrania, mogą przyspieszyć ustalenie sprawcy i pomóc zwierzęciu. Funkcjonariusze informowali również, że reagują stanowczo na takie zdarzenia i podejmują czynności wyjaśniające po otrzymaniu sygnału od mieszkańców.