We wtorkowy wieczór funkcjonariusze ruchu drogowego zauważyli na ul. Lawendowe Wzgórze jednoślad elektryczny bez włączonych świateł. Kierujący zignorował sygnał do zatrzymania, przyspieszył i zaczął uciekać ulicą oraz chodnikiem między pieszymi. Ucieczka zakończyła się, gdy na schodach prowadzących w kierunku ul. Guderskiego nastąpił gwałtowny skręt i upadek kierującego.
Jak przebiegała interwencja?
Patrol grupy Speed ruszył na zgłoszenie o naruszeniach przepisów przez użytkowników hulajnóg i crossów elektrycznych. Po wydaniu sygnału do zatrzymania kierujący przyspieszył i przez chwilę uciekał oglądając się, czy policja nadal jedzie za nim. Gdy przewrócił się podczas skrętu na schodach, policyjny radiowóz, znajdujący się tuż za nim, został użyty, by uniemożliwić mu dalszą jazdę. Po upadku zatrzymany nie odniósł obrażeń, a zdjęcie kasku ujawniło, że nieletni ma poniżej 14 lat.
Co ustalono względem pojazdu i dokumentów?
Przeprowadzone oględziny wykazały, że elektryczny motocykl nie był dopuszczony do ruchu i nie posiadał obowiązkowej polisy OC. Na pojeździe zamontowano imitację tablicy rejestracyjnej; przypisane do niej oznaczenie numeryczne należało do autentycznego motocykla o pojemności 600 cm3. Pojazd został odholowany na policyjny parking, a nieletni przekazany ojcu.
Jakie zarzuty i konsekwencje prawne występują?
13-latek usłyszał zarzuty dotyczące niezatrzymania się do kontroli drogowej, używania przerobionej tablicy rejestracyjnej, kierowania bez wymaganych uprawnień oraz jazdy bez włączonych świateł. O jego dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich. Dla osoby dorosłej niezatrzymanie się do kontroli oraz używanie przerobionej tablicy grozi karą do 5 lat więzienia.
Jak reagować w podobnych sytuacjach?
Opiekunowie i rodziny powinni kontrolować, kto i na jakim pojeździe porusza się po drogach i chodnikach. Należy sprawdzać, czy pojazdy są dopuszczone do ruchu i objęte obowiązkową polisą OC. W sytuacji napotkania niebezpiecznej jazdy lub ucieczki przed kontrolą należy powiadomić służby alarmowe, podając dokładne miejsce i opis zdarzenia.
Sprawa trafi do sądu rodzinnego i nieletnich.